Nie sądzę, aby w sobotę jeździły stada VW z niewiadówkami. To ja ;)
Typ: Posty; Użytkownik: długi
Nie sądzę, aby w sobotę jeździły stada VW z niewiadówkami. To ja ;)
Wróciłem z Duszatyna i źle to wróży dalszej opowieści... wody w Osławie nadal mało. Po burzy trochę przybyło..ale na krótko.
Dziś wyjeżdżam nad Osławę (też), więc dopiero po powrocie zobaczę
I ja, i ja, i ja... a kiedy będzie zdjęcie tego pływadła?
jeju, jak mi się chce tam być
nie chcę krakać, ale następny odcinek relacji.... po zakupie nowego bujaka.
Może się zrzucimy?
Oj Bazyl, liczysz że jakaś nadobna forumowiczka ruszy z masażem Twoich obolałych.... no tego coś...
4 słownie czyteryyy lata kazał czekać, paskud jeden, dlatego musiało boleć
Opowieść smakowita... mniam
Zdjęcia budzą miłe wspomnienia i mocne postanowienie: wiosną trzeba się sztachnąć!
Pozdrawiam
Długi