Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8

Wątek: Wakacje z psem

  1. #1

    Domyślnie Wakacje z psem

    Wybieramy się w sierpniu do Polańczyka z psem. Nocleg mamy zarezerwowany, ale mam pytanie jak wygląda poruszanie się po tych terenach z psem. W kajaku po Solinie można z nim popływać, ale co z trasami na terenie BPN ? Słyszałam niedawno, że nie można z psem wybrać się w góry? Czy są w Bieszczadach miejsca gdzie bezwzględnie istnieje zakaz wprowadzania psów?

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Polej
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    Międzychód
    Postów
    1,143

    Domyślnie Odp: Wakacje z psem

    Witaj!
    Nie wiem jak nad Soliną , ale w Bieszczadach, na terenie Parku, zasady są jasno określone: https://www.bdpn.pl/dokumenty/regula...ulamin2019.pdf
    Pozdrawiam
    Przemek

  3. #3

    Domyślnie Odp: Wakacje z psem

    Cytat Zamieszczone przez Saba Zobacz posta
    Wybieramy się w sierpniu do Polańczyka z psem. Nocleg mamy zarezerwowany, ale mam pytanie jak wygląda poruszanie się po tych terenach z psem. W kajaku po Solinie można z nim popływać, ale co z trasami na terenie BPN ? Słyszałam niedawno, że nie można z psem wybrać się w góry? Czy są w Bieszczadach miejsca gdzie bezwzględnie istnieje zakaz wprowadzania psów?
    Jest jeszcze (oprócz regulaminu) coś takiego -> https://www.bdpn.pl/index.php?option...1109&Itemid=54
    Można poczytać cos takiego -> https://www.psy.pl/bieszczady-z-psem/
    O psich zakazach nie tylko w BdPN można poczytać tutaj -> http://forum.bieszczady.info.pl/show...l=1#post175765

    Ale Bieszczady to nie tylko BdPN, może weź to pod uwagę. Warto przed wyjazdem wziąć mapę w rękę i pozwiedzać wirtualnie planując gdzie można pójść z psem.

  4. #4
    Powsimorda h.c.
    Awatar Marcowy
    Na forum od
    09.1998
    Rodem z
    Zacisze
    Postów
    2,604

    Domyślnie Odp: Wakacje z psem

    Cytat Zamieszczone przez uszatek_mis Zobacz posta
    Można poczytać cos takiego -> https://www.psy.pl/bieszczady-z-psem/
    Pod linkiem znalazłem cytat, po którym prychnąłem: "Większość obiektów noclegowych [w Bieszczadach] bez problemu akceptuje obecność zwierząt". Z mojego doświadczenia wynika, że obiekty "dogs friendly" w Biesach można policzyć na palcach jednej ręki. No, może dwóch... Generalnie znaleźć obiekt odpowiadający standardem i klimatem, A DODATKOWO akceptujący czworonogi - to w naszych ulubionych górach prawie niewykonalne. A w takich na przykład Tatrach nie ma z tym większego problemu, choć do TPN-u (poza jedną dolinką) z psem też nie wolno.

    Jeśli chodzi o Bieszczady, fajnie z psem chodzi się po Ciśniańsko-Wetlińskim Parku Krajobrazowym. Ale z Polańczyka będziesz miał kawałek.

  5. #5

    Domyślnie Odp: Wakacje z psem

    Dzięki za info

    - - - Updated - - -

    Dziękuję wszystkim za informacje.

  6. #6

    Domyślnie Odp: Wakacje z psem

    Cześć wam

    Aby nie zakładać nowego tematu zapytam tutaj.

    W połowie sierpnia jedziemy do Żubraczy, z psiakiem. Oto pytania:

    1) Jak powyżej napisał Marcowy to dobre miejsce na wędrówki z psem, a jak moigę być troszkę dociekliwy to zapytam, a dlaczego to jest dobre miejsce na wędrówki z psem?

    2) Wędrówka z psem i miśki na szlaku. Wiem że miśka spotkać możemy na szlaku, wiem jak się zachowywać, ale mój pies jak zobaczy (wcześniej wyczuje) miśka to nie omieszka go obszczekać, warczeć, wariować itd. Po prostu pies wychował się na wsi wśród lasów i pól i wyczuwa zwierzynę na kilometr... Z miśem nie miał kontaktu bo jesteśmy z Wlkp, ale myślę że mu to żadnej różnicy nie robi czy to sarna, wiewiórka czy może miś. Pewnym jest że on nie zachowa spokoju... Macie może jakieś rady jak z takim "myśliwym" zachowywać się podczas napotkania miśa? Czy to prawda że na półnoć od Żubracy w Ciśniańsko-Wetlińskim PK jest matecznik miśków?

    3) Jakie szlaki byście polecili w tych okolicach? Jesteśmy dość sprawnymi piechurami i przejście 30 kilometrów od rana do popołudnia jak najbardziej nam pasuje. Żubracze będą naszą bazą, rónież bazą wypadową. Myślimy aby wyjść na dwa, trzy dni i nocować gdzieś tam gdzie uda się znaleźć nocleg (zabeiramy mały namiot na tę okazję, który będziemy nosić ze sobą). Jakie kierunki i szlaki byście obrali w takiej sytiuacji? Oczywiście chętnie wysłucham też wszelkich porad odnośnie jednodniowych wypadów z Żubraczy i powortu do bazy w ten sam dzień :)

    4) Trochę już się dowiedziałem na ten temat, ale jak wygląda sytuacja z wodą w tym rejonie? Czy są jakieś strumienie, stawy itd? Chodzi przedewszystkim o ewentualnie schładzanie psiaka jeżeli będzie naprawdę gorąco (wodę pitną ponieśiemy). W zeszłym roku w KPN było 33c ale na szczeście wody do okoła nie brakowało i psiak mógł się skutecznie schładzać i odpoczywać.

    5) Wiem że do BPN nie wejdziemy z psem, ale na Słowację daleko nie jest więc może znacie jakieś ciekawe szlaki u naszych sąsiadów?

    Wyjazd na 12 dni.

    Pozdrawiam z śmierdzącego Poznania.

  7. #7

    Domyślnie Odp: Wakacje z psem

    Cytat Zamieszczone przez Jedrek81 Zobacz posta
    Cześć wam

    Aby nie zakładać nowego tematu zapytam tutaj.

    W połowie sierpnia jedziemy do Żubraczy, z psiakiem. Oto pytania:

    1) Jak powyżej napisał Marcowy to dobre miejsce na wędrówki z psem, a jak moigę być troszkę dociekliwy to zapytam, a dlaczego to jest dobre miejsce na wędrówki z psem?

    2) Wędrówka z psem i miśki na szlaku. Wiem że miśka spotkać możemy na szlaku, wiem jak się zachowywać, ale mój pies jak zobaczy (wcześniej wyczuje) miśka to nie omieszka go obszczekać, warczeć, wariować itd. Po prostu pies wychował się na wsi wśród lasów i pól i wyczuwa zwierzynę na kilometr... Z miśem nie miał kontaktu bo jesteśmy z Wlkp, ale myślę że mu to żadnej różnicy nie robi czy to sarna, wiewiórka czy może miś. Pewnym jest że on nie zachowa spokoju... Macie może jakieś rady jak z takim "myśliwym" zachowywać się podczas napotkania miśa? Czy to prawda że na półnoć od Żubracy w Ciśniańsko-Wetlińskim PK jest matecznik miśków?

    3) Jakie szlaki byście polecili w tych okolicach? Jesteśmy dość sprawnymi piechurami i przejście 30 kilometrów od rana do popołudnia jak najbardziej nam pasuje. Żubracze będą naszą bazą, rónież bazą wypadową. Myślimy aby wyjść na dwa, trzy dni i nocować gdzieś tam gdzie uda się znaleźć nocleg (zabeiramy mały namiot na tę okazję, który będziemy nosić ze sobą). Jakie kierunki i szlaki byście obrali w takiej sytiuacji? Oczywiście chętnie wysłucham też wszelkich porad odnośnie jednodniowych wypadów z Żubraczy i powortu do bazy w ten sam dzień :)

    4) Trochę już się dowiedziałem na ten temat, ale jak wygląda sytuacja z wodą w tym rejonie? Czy są jakieś strumienie, stawy itd? Chodzi przedewszystkim o ewentualnie schładzanie psiaka jeżeli będzie naprawdę gorąco (wodę pitną ponieśiemy). W zeszłym roku w KPN było 33c ale na szczeście wody do okoła nie brakowało i psiak mógł się skutecznie schładzać i odpoczywać.

    5) Wiem że do BPN nie wejdziemy z psem, ale na Słowację daleko nie jest więc może znacie jakieś ciekawe szlaki u naszych sąsiadów?

    Wyjazd na 12 dni.

    Pozdrawiam z śmierdzącego Poznania.
    Cześć.
    Nie ukrywam, że odpowiadam głównie dlatego, że nie mogę patrzeć na odmianę nazwy miejscowości Żubracze.
    Jest: w Żubraczem (nie Żubraczy), z Żubraczego itd.
    Ale do sedna.

    1) nie chodzę z psem - żeby było jasne
    2) miśki są/bywają na pewno na południe od Żubraczego, na Hyrlatej; czasem głośno jest o jego wizytach w zabudowaniach w Lisznej, głównie wczesną wiosną.
    4) tylko mapa i samodzielna lokalizacja strumieni. Nie spodziewaj się jakichś dużych ilości wody ponad dolinami. Jak jest ciepło (a ostatnio jest), to wody raczej mało.
    5) poczytaj ten artykuł, ale jak jest postrzegane wędrowanie (przepisy itp) z psem na Słowacji - tego nie wiem.

    BPN to Białowieski PN. W Bieszczadach mamy BdPN. Ale to tylko tak dla formalności.

  8. #8
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2012
    Postów
    740

    Domyślnie Odp: Wakacje z psem

    Prawie za każdym wyjazdem w Bieszczady mam do czynienia z zagubionymi psami albo ludźmi poszukującymi pupila.

    P1020235.jpg

    ...tutaj, kilka lat temu, taka sytuacja- chłopak przyprowadził błąkającego się psa do schroniska a gospodarz dzwoni do właściciela, który to właściciel szukając psa zostawiał swój nr telefonu. Pewnie tym razem skończyło się dobrze.

    Zastanawia mnie, dlaczego nikt w Bieszczadach nie pomyślał żeby zarabiać na przechowywaniu psów? Może to zbyt ryzykowne?

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Gdzie z psem?
    Przez Miriam w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 02-07-2017, 11:44
  2. Nocleg z psem
    Przez big w dziale Noclegu szukam
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 14-09-2012, 23:14
  3. wypoczynek z psem
    Przez Ppx w dziale Noclegu szukam
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 06-06-2012, 08:24
  4. Z psem w lesie
    Przez Stały Bywalec w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 16-12-2009, 08:01
  5. Z psem w Bieszczady
    Przez Gospella w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 32
    Ostatni post / autor: 13-11-2007, 03:59

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •