No a wszelkie pojazdy silnikowe? Nadal będą tam wjeżdżać?
No a wszelkie pojazdy silnikowe? Nadal będą tam wjeżdżać?
Znając sytuację z innych parków narodowych na Ukrainie nie ma obaw co do ograniczeń w dostępności.
Po prostu tam tworzy się parki "teoretycznie" czyli coś tworzy się na papierze
i to o czym pisze Krzychu
dotyczy jednostkowych przypadków w najczęściej odwiedzanym parku czyli CzarnohoryCo najwyżej jak Cie spotka jakiś leśnik, to będzie chciał opłate, bo bedziesz w parku narodowym.
Przykładowo : nie znam jeszcze przypadku jakichś ograniczeń w sąsiednim , bardziej interesującym nas Użańskim Parku
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)