Dopowiedzenie: Najchętniej jako towarzystwo tatę z dzieckiem dziećmi w wieku podobnym do mojej córki.

Krzysiek, co do logi to wciąż się zastanawiam i biorę różne opcje pod uwagę. Co do przejazdu autem do Viseu to minus jest taki że to będzie ponad 400km w jedną stronę, co pod kątem paliwa też ma znaczenie (kasa). Inna rzecz - że jak mi się zepnie logistycznie wyjazd to wolę trochę "popodróżować", zobaczyć ponownie Sołotwyno, przejechać się koleją od Sygietu do Viseu (linia jedzie nad Cisą...).
Kwestia jest taka że będę ze dwa dni w Biesach u rodziców z tamtego miejsca kombinuję logi. Jak masz jakąś propozycję jeszcze to śmiało dawaj :)

Piotrek