I tu jest pies pogrzebany. Zależy jakie warunki atmosferyczne, jaka sprawność instalacji i wiele innych czynników. Mnie martwi przyszłość, to co pisałem utylizacja i recykling zużytych paneli. 8, 10, może 15 i wymiana na nowe. Dokąd to prowadzi?
I tu jest pies pogrzebany. Zależy jakie warunki atmosferyczne, jaka sprawność instalacji i wiele innych czynników. Mnie martwi przyszłość, to co pisałem utylizacja i recykling zużytych paneli. 8, 10, może 15 i wymiana na nowe. Dokąd to prowadzi?
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)