W Bartnem masz sklep koło cerkwi...później tylko to co piszą koledzy...ale Wyszowatka czy Grab nie są na samej granicy. W Barwinku też trzeba zejść kawałek do city (ostatnio - kilka lat temu, po południu sklepy na samej granicy były pozamykane)...jest jeszcze baza w Zyndranowej...
Bieszczady to jak pisał bartolomeo : Nowy Łupków, Balnica u Wojtka. Są jeszcze Roztoki Górne bez sklepu ale kiedyś tam coś jadłem...


Odpowiedz z cytatem