Po krótkiej wycieczce zostawiliśmy wioskę, jej klub, bibliotekę i zamknięty sklep i pojechaliśmy do Łumszorów. Jak było napisane wcześniej z Łumszorów stromą ale wygodną drogą leśną zdobyliśmy Małą Holicę. Połoninka na szczycie niewielka,
ale piękna
Widoki i na polskie Bieszczady
i, co zrozumiałe, na sąsiednie szczyty
Po kliknięciu większa wersja.
Warto było się trudzić
Posiedzieliśmy chwilę na połoninie, odpoczęliśmy, przedyskutowaliśmy dalsze plany i odszukaliśmy drogę, która wyprowadziła nas na górę. Idąc nią dalej zeszliśmy do doliny potoku oddzielającego Małą Holicę od jej większej siostry, Lutańskiej Holicy. I gdzieś tam, na niewielkiej polance, rozbiliśmy obóz.







Odpowiedz z cytatem
Zakładki