Widzę, że trochę się pospieszyłem z relacją. Wracam więc do ostatniego wieczora i jeszcze raz się porozglądam. Popatrzę na Liutę,



popatrzę na Ostrą (Wojtka jeszcze nie widać),



popatrzę na Równą.



Mercedesom daruję