Bardzo fajnie się czytało, a oglądało zdjęcia - jeszcze fajniej. Dzięki wielkie !
Jako że (troszkę) interesuję się koleją - tą dawną, parowozy, wąskotorówki itp. - to moją uwagę przykuły zdjęcia z torowiskiem z ostatnich postów. Hhhm... budynki w ruinie, torowisko zarośnięte (ale jakby tylko trochę), same szyny zardzewiałe (ale jakby tylko trochę)... Poszperałem na mapach, w Necie i wyszło mi, że na tej linii jednak coś jeździ : Rozkład jazdy Przeworsk - Dynów
Tak więc ten obiad - na czynnej (okresowo - weekendowo, ale jednak) linii kolej(k)owej - musiał być bardzo ekskluzywny...
Tam mógł - znienacka (na wąskotorową miarę...) - wyskoczyć zza zakrętu Taki Potwór
Ale że to pielgrzymka była, to wszystko musiało się dobrze ułożyć.
Jeszcze raz dzięki, Wojtku, za relację.


Odpowiedz z cytatem