Cieszymy się bardzo ze spotkania w górach oraz z wirtualnego spotkania tutaj. Mam nadzieję, że podzielisz się z nami efektami swojej fotograficzno-dronowej twórczości. Pozwoliłem sobie na zacytowanie Twojego zdjęcia w pełnym rozmiarze. Ze wstydem przyznaję, że ten nieruchomy człowieczek w brązowej czapce i niebiesko-czarnej kurtce to ja. Stoję i patrzę, czemu oni tak do góry machają rękami. Teraz już wiem, że na drugim końcu, po lewej, pod krzyżem stoi Marcin i jakimś czarodziejskim urządzeniem nagania na nas latający aparat fotograficzny;-)
![]()



Odpowiedz z cytatem