Odp: Pikuj - raz jeszcze. Taka mocno subiektywna relacja, oby nie przegadana.
Zamieszczone przez don Enrico
Biwak na połoninie, to jest to, co misie lubią najbardziej.
Bieszczady po polskiej stronie nie dają takiej możliwości (no może z dwoma małymi wyjątkami)
Tak don Enrico masz 100 procentową rację. Jedno z tych miejsc chyba kojarzę. Zresztą ciekawe czy dobrze kojarzę? Zastanawiam się gdzie może być to drugie?