Zamieszczone przez bartolomeo To był jedyny wieczór z ogniskiem na tej wyprawie. A oto i wspomniane ognisko: Zamieszczone przez bartolomeo Było pięknie! Tak jakby słońce chciało nam wynagrodzić nadchodzący dzień... A ten dzień (gdy przestało na chwilę padać i dało się ruszyć w trasę) zaczął się tak: I to było przedostatnie zdjęcie wykonane moim aparatem. Potem nabrał wody i przestał działać.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zasady na forum