[QUOTE=bartolomeo;176917]Tutaj widać ścieżkę, którą rozpoczynaliśmy wspinaczkę na boczną grań Świdowca./QUOTE]

Podchodzenie tą ścieżką było dla mnie tak mordercze, że w połowie drogi, po dojściu do bocznego grzbietu od bocznej grani skręciłem w lewo, w dół, schodząc w "nienaszą" dolinę. A trzeba było iść jeszcze w górę, na na Dogiaskę, ponad 1700 m. Do właściwego kierunku przywróciły mnie okrzyki wspólnika;-)

Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
.... znów można było położyć się na trawie. I zdjąć na chwilę przemoczone buty
Tak to wyglądało:



A to mój widok numer jeden z tego dnia. Do tej doliny (Kosivska) i na górki widoczne za nią (Bliźnica) chciałbym kiedyś powrócić!