Wojtku, do trzech razy sztuka! Trzecia wędrówka główną granią Świdowca będzie z pewnością w słońcu
Ale na razie siedzimy w śpiworach w suchych rzeczach (na szczęście w plecakach zawilgotniały tylko rzeczy wrzucone luzem, te zabezpieczone workami były suche). A te mokre - wliczając buty - będą się suszyć przez kolejne dwa dni.
Do wieczora jest zimno i wilgotno, ale już nie leje i wiatr wyraźnie słabnie. Za to nad ranem znów zaczyna się zabawa. Tylko inna![]()


Odpowiedz z cytatem