Chyba cztery lata temu to było jak wymigałeśsię z wyjazdu w te rejony pozostawiając mnie na pastwę
Kuny . Jak widać sumienie Cię skutecznie dręczyło i w końcu wkosiłeś z Wojtkiem te przepiękne Płaje Świdowieckie. Świdowiec, ech Świdowiec - dla mnie najpiękniejsza połonina i już bym tam po raz kolejny śmignął. My weszliśmy wtedy Płajem Stajkowym a zeszliśmy Bliźnickim na Rachów więc w zapasie jest jeszcze Tatulski z Menczyłami.
W ostatni łikend, w nocy z soboty na niedzielę wróciłem z urlopu i jak to po dłuższej podróży, człowiek trochę zmęczony ale jak na szybko przejrzałem w niedzielę po południu zdjęcia z Waszej relacji to od razu chciałem ponownie ruszyć w góryTak więc do jasnej Anielki, nie wiem czy Wam za nią dziękować czy nie bo już mnie nosi
![]()



Kuny . Jak widać sumienie Cię skutecznie dręczyło i w końcu wkosiłeś z Wojtkiem te przepiękne Płaje Świdowieckie. Świdowiec, ech Świdowiec - dla mnie najpiękniejsza połonina i już bym tam po raz kolejny śmignął. My weszliśmy wtedy Płajem Stajkowym a zeszliśmy Bliźnickim na Rachów więc w zapasie jest jeszcze Tatulski z Menczyłami.
Odpowiedz z cytatem