Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
Może jeszcze słowo o historii!

Kilka lat temu Bazyl rzucił propozycję wakacyjnego wyjazdu ze startem w Kobyleckiej Polanie (kiedy to było Bazyl?). Zebraliśmy mapy, uzgodniliśmy szczegóły i... Bazyl pojechał beze mnie Nie pamiętam już co mi wypadło, ....
Chyba cztery lata temu to było jak wymigałeś się z wyjazdu w te rejony pozostawiając mnie na pastwę Kuny . Jak widać sumienie Cię skutecznie dręczyło i w końcu wkosiłeś z Wojtkiem te przepiękne Płaje Świdowieckie. Świdowiec, ech Świdowiec - dla mnie najpiękniejsza połonina i już bym tam po raz kolejny śmignął. My weszliśmy wtedy Płajem Stajkowym a zeszliśmy Bliźnickim na Rachów więc w zapasie jest jeszcze Tatulski z Menczyłami.
W ostatni łikend, w nocy z soboty na niedzielę wróciłem z urlopu i jak to po dłuższej podróży, człowiek trochę zmęczony ale jak na szybko przejrzałem w niedzielę po południu zdjęcia z Waszej relacji to od razu chciałem ponownie ruszyć w góry Tak więc do jasnej Anielki, nie wiem czy Wam za nią dziękować czy nie bo już mnie nosi