Klasycy opisywali huculszczyznę sprzed ponad 100 lat. Wiele słów w tak długim okresie czasu nabiera innych znaczeń bądź ich definicje zostają rozszerzone bądź zawężone. Być może tak jest z tą zi(y)marką? Tak sobie tylko gdybam - ciekawe czy Państwo Rubaniak używali tego słowa nazywając swoją sadybę zimarką? Może teraz jest to taka zimarka posedkowaNa to pytanie pewnie niedługo odpowie nam Pete a do Ciebie Wojtku mam inne: polecasz tą książkę "Huculszczyzna" W. Szuchiewicza? Pytam, gdyż całość to dość spory wydatek, rzędu dwóch stów.



Odpowiedz z cytatem