W górnych partiach Bieszczad obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego
"[Powyżej] górnej granicy lasu wiatr wieje z prędkością ponad 70 km/godz.
Rano na Połoninie Wetlińskiej było osiem stopni mrozu. Leży tam średnio pół metra śniegu, z czego 15 cm spadło w ciągu ostatniej doby - mówi ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Jarosław Makutynowicz.
Dodaje, że "silny wiatr powoduje zawieje i zamiecie śnieżne". Widoczność w górnych partiach gór nie przekracza 50 metrów - zaznaczył Makutynowicz.
Z kolei w bieszczadzkich dolinach pokrywa śnieżna waha się od 16 cm w Cisnej do 24 w Ustrzykach Górnych. Termometry pokazują dwa, trzy stopnie Celsjusza poniżej zera.
Niewielkie zagrożenie lawinowe występuje przede wszystkim w masywach Wielkiej Rawki, Szerokiego Wierchu, Tarnicy oraz połonin Wetlińskiej i Caryńskiej. Dotyczy głównie północnych stoków
Makutynowicz podkreślił, że "z uwagi na panujące warunki zimowe wybierający się góry powinni pamiętać o odpowiednim stroju i obuwiu". Warto też zabrać ze sobą m.in. naładowany telefon komórkowy, a w nim aplikację Ratunek - radzi ratownik.
https://www.rmf24.pl/fakty/polska/ne...h-,nId,4231987


Odpowiedz z cytatem