W dzień przed wigilią "państwowe" media rzuciły informację że właśnie znalazły się się pieniądze (raptem 120 mln pln) na budowę obwodnicy Leska
To dobra informacja czy zła ? ... zastanawiam się jak zwykle ...
To że Lesko jest kluczowym miastem dojazdowym do Bieszczadów to fakt oczywisty.
Tu rozgałęźiiają się dwie główne nitki to fakt oczywisty : jedna w stronę Cisnej , a druga przez Ustrzyki w stronę Górnych
Faktem jest że w kluczowych dniach wakacyjnych łkendów trzeba było na rondzie odstać swoje
... ale czy to jest problem kluczowy dla Leska ?
Gdyby to rondo było tak zakleszczone jak rondo Pobitno w Rzeszowie przez 10 godzin codziennie prze 360 dni w roku ... to można by porównać
.... ale brak porównania
Co nie zmienia mojego poparcia dla rozwiązania klinczu komunikacyjnego w Lesku. Jedno rondo jest zaporą ( w razie awarii ) dla całego dojazdu/wyjazdu z Bieszczadów


Odpowiedz z cytatem