Po pierwsze to stary wpis, z 21.12.
Po drugie, Twoje pytanie, @Don Enrico, wydaje się być retorycznym. Ja bym aż takim przesadnym hurraoptymistą nie był ( w kwestii opłat) ;-) poza tym przecież nie trzeba kupować u pana "ciecia" którego z reguły brak; można przez internet ;-) jak ktoś bardzo chce...
Po trzecie w wigilię i Boże Narodzenie warunki drogowe były (jak na Bieszczady) całkiem znośne, oczywiście biała droga, niektórzy mieli poubieraną biżuterię na koła (ale to jednostki). Parkingi odśnieżone. Mogę zdementować plotki o 100m zaspach - spokojnie przejechałem.
W Wigilię ludzi było mało (w Wetlinie pustki), czego nie można powiedzieć o dniu następnym.
Śniegu w górach, jak na grudzień, to dużo. Pół metra koło Bacówki pod Małą Rawką.
Poglądowe zdjęcie drogi dojściowej.
20211224_142813.jpg


Odpowiedz z cytatem