Nie ja załatwiałem te formalności ale wyglądało to mniej więcej tak: gdzieś na tydzień przed wyjazdem mailem wysłaliśmy "podanie" z trasą wędrówki, danymi z paszportu osób uczestniczących. Nie czeka się na żadną odpowiedź, bo nic nie wysyłają. Należy zrobić sobie ksero tego "podania" bo się przyda w trasie. My wysłaliśmy do dwóch okręgów Mukaczewski, Czerniowiecki. Przyjechaliśmy do Diłowego, zgłosiliśmy się do zastawy, pokazaliśmy te podanie na papierze i paszporty i dostaliśmy "dozwił" na małej karteczce. Tam były dane typu od którego słupka do którego i w jakim terminie. Nam wpisali na początku błędnie numery słupków więc się dobijaliśmy ponownie i poprawili długopisem na tej samej karteczce :). Pod Stohem zaczyna się inny okręg, tam tylko wzięli paszporty, zarejestrowali w swoich kajetach i nie dostaliśmy żadnej karteczki. Na trasie pokazywaliśmy tylko te ksero podania.



Odpowiedz z cytatem