Przez te kilka dni tylko dwa razy pokazaliśmy paszporty, z reguły tylko przywitanie i skąd-dokąd. Luźno i sympatycznie. Sądzę, że ta urzędnicza napinka z roku na rok będzie słabnąć.
Przez te kilka dni tylko dwa razy pokazaliśmy paszporty, z reguły tylko przywitanie i skąd-dokąd. Luźno i sympatycznie. Sądzę, że ta urzędnicza napinka z roku na rok będzie słabnąć.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)