Dziesięć dni wcześniej plus rok :), czyli 14.10.2018r., plącząc się po okolicy z hopki na hopkę też nadziałem się na tą skałkę :) :
roktemu4.jpg
Jako, że nie mam takiej krzepy jak Wojtek, który po Tarnicy i Bukowym wkosił jeszcze na deser Magurę, dla mnie ten deser z przyległościami stanowił całodzienną wędrówkę :), podczas której też pokonywałem "przeszkody drzewne"
roktemu6.jpg
byłem na łąkach co nieco widokowych
roktemu3.jpg
i podziwiałem różne formacje skalne
roktemu1.jpg roktemu2.jpg roktemu5.jpg
Z prześwitów leśnych i łąk śródleśnych można było obserwować październikowy armagedon na Tarnicy, Wetlińskiej czy Caryńskiej:
grzbietcaryńskiej.jpg
i cieszyć się z panującego wokół spokoju, choć teraz zaczynam się obawiać przeludnienia i tłoku, gdyż w jeden rok pojawił się Bazyl, w drugi Wojtek a w inne lata nie wiadomo kto jeszcze?
Już nie przeszkadzam więcej, serdecznie pozdrawiam i czekam na dalszy ciąg wędrówki.




, gdyż w jeden rok pojawił się Bazyl, w drugi Wojtek a w inne lata nie wiadomo kto jeszcze?
Odpowiedz z cytatem
Zakładki