Podobało mi się a dlaczego?
1. Luzackie podejście uczestników ja jakoś nie mogę się tego nauczyć (wyjść o 14-nastej !!! chyba po piwo na wieczór).
2.Mistrzostwo komunikacyjne i oszczędności w finansach (po tegorocznych wyjazdach na Ukrainę zostało mi 250 hrywien pewnie do Lwowa bym nie dotarł a jojo objechałby całe zakarpacie)
3.Nigdy nie byłem na Swidowcu - w przyszłym roku mam nadzieję to zmienić.
P.S. Jojo gdyby brakowało Ci kiedys quorum do wyjazdu jestem sobie w stanie coś uciąć tylko tak rozumiesz bez przesady.