Kończy się drugi dzień. W dolinach słońce się już schowało. Począwszy od wspomnianej platformy, widzimy pod nami Komańczę.
A w Komańczy dwie cerkwie - grecko-katolicką po lewej i prawosławną po prawej.
A nad Komańczą jakieś góry niewysokie. Dwie kopki na środku zdjęcia to Kremenec (z masztem) i Wierszki. Po prawej stronie, nad cerkwią jest Mohyła, na którą jeszcze dzisiaj idziemy.
![]()
Ostatnio edytowane przez Wojtek Pysz ; 25-11-2019 o 14:54 Powód: liter.
są widoki
DSC01495.jpg
jest i szczyt
DSC01500.jpg
więc kontemplując okolicę ruszamy na południe
DSC01508.jpg DSC01517.jpg DSC01521.jpg
słońce coraz bliżej horyzontu
DSC01523.jpg DSC01527.jpg
pora szukać noclegu
co tutaj ?
DSC01528.jpg
i poszliśmy do sołtysa, co było dobrym pomysłem, jako że był weekendowy wieczór wszystkie lokale gastronomiczne były nieczynne
- - - Updated - - -
samotny wysłannik podjął udał się na wieczorek zapoznawczy do innego forum ale wrócił
nazajutrz spotkaliśmy anioła
DSC01536.jpg oraz deszcz DSC01540.jpg
a propos Wojtku ! u mnie znowu nie pokazują się Twoje zdjęcia
.. Kończył się kolejny dzień wędrówki po górkach pogranicza beskidzko-bieszczadzkiego. Jak popatrzyłem na miernik to wskazał 23 km wędrówki , ale nie to było kresem, tylko dzień się skończył znaczy ciemność.
Idąc przez Komańczę zobaczyliśmy tablicę reklamową zachęcającą do noclegu. Po wykonaniu wskazanego telefonu lądujemy we wiacie na podwórku sołtysa
.
przyb02.jpg
.
No nie .....z takimi butami nie będziemy ładować się do środka.
Jakoś udało się ogarnąć i gospodarz wpuścił nas na pokoje, które znajdowały się na poddaszu, po pokonaniu krętych schodów.
Warunki turystyczne, ale nam to odpowiada, trzeba tylko odreagować.
Przez cały mglisty dzień miałem nadzieję, że nadziejemy się na ekipę forum.npm która miała się szwędać w tych okolicach, w tym samym czasie.
Niestety , przez cały dzień nikogo nie wypatrzyliśmy. Może wieczorny clubbing przyniesie rezultaty ?
Część załogi zaległa , a reszta ruszyła w tango po Komańczy .
Okazało się jednak ,że ten rejon Bieszczadów jest najbardziej dziki w całych Bieszczadach i nie oczekuje najazdu turystów. Przypomnę że to była sobota - łikend 11-listopada.
To, że bar Wanda już nie działa (niestety) ,to wiedzieliśmy, więc nasze kroki poszły w stronę pizderni Enenu, a tu supiza !
Zamknięte i nieczynne, ciemno . Kominek oczywiście też, nie pozostało nic innego jak odnaleźć jedyny punkt życia w Komańczy, czyli sklep Delikatesy Centrum .
Dobra nasza , jest otwarte. Robimy zakupy ( bo jutro zamknięta niedziela , a potem święto narodowe) i dzwonie do Kulczyka ...hej Gdzie jesteście ?
i słyszę ... przybywajcie , bo my jesteśmy w trakcie
Przybyłem więc do ich bazy , aby połączyć siły dwóch forumów, mających wspólnotę osób.
Myślę jednak ,że oni stanowią większą siłę niż forum bieszczadzkie , byli w większej ilości i w lepszym stanie kondycyjnym niż nasz załoga
Wróciłem do swoich i dowiedziałem się że część jutro z rana wraca w domowe pielesze , ot taka rozkładówka
Poturlaliśmy się mimo przeszkód wodnych jaki zapodał nam w następny dzień
.
przy03.jpg
.
a potem sprawdziliśmy jak to Wojtek błądził na tak prostej drodze przez Rzepedkę
.
przyb04.jpg
.
Schodząc w w dół , niczym konie dorżkarskie zeszliśmy betonówką (zamiast skrótem połonninym) i wylądowaliśmy na stacji Szczawne-Kulaszne
(gdzie cała eskapada się zaczęła i zakończyła)
Ten pojazd ostatni raz w tym roku jechał do Rzeszowa.
.
przyb05.jpg
.
Koniec opowieści
Ostatnio edytowane przez don Enrico ; 29-11-2019 o 22:01
Miejsce, o którym piszesz i które pokazujesz na zdjęciu, w mojej opowieści opisałem tak:
Potem wiatr przywiał chmury, deszcz zaczął się wzmagać i zalał mi okulary. Droga jest tam szeroka i utwardzona, nie było więc problemu z orientacją za pomocą butów.
A błądzenie było, lecz gdzie indziej;-)
Ja byłem jedną z dwóch osób, które wcześniej wracały "w pielesze". Ale zacząłem dzień wcześniej, to mi się należało;-)
Po drodze pożegnałem się z ulubiona stacja kolejową, z której przedstawiam zupełnie aktualny rozkład jazdy.
Znikanie i pojawianie się zdjęć wynika z z mojej okresowej akcji sprawdzania jakości usług hostingowych, którą przeprowadzam co parą lat. W ostatnim tygodniu 4 razy zmieniałem lokalizację moich "skarbów", a po każdej zmianie może wystąpić czas niedostępności zasobów (propagacja adresu serwera w DNS). Ostatni raz było wczoraj i na tym kończę eksperymenty.
Tak gwoli ścisłości to forum NPM reprezentowała ok. połowa nadzwyczaj licznej (jak na BN) grupy pozostali to znajomi i przyjaciele (w ogólnej liczbie 21 osób co najmniej trzy udzielaja się w różnym stopniu tutaj).
Na trasie nie spotkaliśmy sie bo poszlismy równolegle tylko w przeciwnych kierunkach. Mimo , że wszyscy byliśmy ze wschodniej Polski (zachód oznaczała linia - Słupsk , Włocławek , Łódź ,Bielsko-Biała) dla wiekszości to pobyt w Niskim raz w roku i ciekawsze dla niech były np. wampiry w Jaworniku i wieloryb z Rzepedki dlatego nie prowadziłem w ich krzaczory.
Może kolejny rok będzie bardziej sprzyjający i spotkamy sie wszyscy razem przy dużej watrze.
Parafrazując .... to tak gwoli ścisłości w naszej grupie było 3,5 forumowiczów (to 0,5 bierze się stąd że kolega Ciepły napisał w ciągu 5-ciu lat dwa posty, więc nie został jeszcze pełnym)
a pogoda (jak dla mnie) była sprzyjająca , padał deszcz było mokro i brzydko , więc chętnie korzystaliśmy z turystycznych wiat jak np ta w Czystogarbie
HM19.003.jpg
...
albo ta w Jaworniku, która przytuliła nas na noc
HM19.004.jpg
.
Jeśli w taką pogodę spotkasz kogoś na szlaku , możesz śmiało powiedzieć mu CZEŚĆ !
To na pewno nie jest przypadkowy osobnik , to jest swój
We mgle , czy chmurach trudno spotkać takich ludzi, ale wiem że tacy są ....
Potwierdzam, był u nas, czyli w "agroturystyce Być", gdzie mieliśmy bazę.
Fajnie Was się czytało. Rzeczywiście w sobotę krążyliśmy blisko siebie.
Jeszcze dwie nieproszone sugestie:
- wybraliście Spalelą Horę. Kusząca to górka, zanotowałem sobie. Ja w zamian za te namiary zasugeruję poruszającym się w tej okolicy dalej na zachód wejść na Tołstę. To nie ta Wasza bieszczadzka, to górka na pd.zach. od wsi Tokarnia i ok. 30 minut od grzbietu Bukowicy.
- temat umieszczania zdjęć na forum i znikania ich. Jestem laikiem w tym temacie, ale jeden forumowicz z innego forum podrzucił mi z czego korzystać wrzucając zdjęcia. Robię to bez problemów, za darmo, dla mało kumatych w tym temacie polecam. Jak to będzie trwałe, nie wiem. Może ktoś to zna i coś więcej napisze.
https://postimages.org/
Tołstę mam w planach, przeglądając WIG-ówki zobaczyłem oznaczony cmentarz w dolinie na północ od Tołsty:
Próbowałem podpytywać o ten cmentarz cmentarników interesujących się okresem WW (bo tak typował bym przyczynę powstania tego cmentarza), ale bez efektu. Co zresztą nie dziwi, bo informacji o cmentarzach na wschód od - powiedzmy - linii Dukla-Barwinek jest ubogo. Ale nowe informacje się pojawiają, jak choćby o cmentarzach w Łupkowie czy Zubeńsku. Liczę na to, że kiedyś coś wypłynie też o tym cmentarzu. Planowałem się tam wybrać jeszcze przed śniegiem, czasu jednak mało i trzeba będzie pewnie na wiosnę przełożyć. Jednak nie liczę na nic konkretnego, Lidar kompletnie nic nie pokazał, nawet nie tyle co o cmentarzu na przełęczy pod nieodległą Polaną...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)