Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
...Stoję więc przy krawężniku, moknę na deszczu , moknie założony plecak i myślę sobie wtedy że to nie ma sensu, a wszystko przez Bazyla .....
Jakiś czas temu padło hasło aby wybrać się na wspólną wędrówkę po górkach.
sir Bazyl opowiedział że zaprowadzi nas na Spaloną Górę która leżąc na uboczu jest rzadko odwiedzana, ale ciekawa. Gdy zbliżał się już termin wyjazdu Bazyl stwierdził że, woli jechać w cieplejsze kraje.
Nie da się słowom Henia zaprzeczyć - miałem cieplutko, bezwietrznie i bezchmurnie:
G2.jpg G3.jpg G4.jpg
Każdy ma to na co zasłużył
Ale wcześniej trochę żałowałem, że nie będę mógł tak zacnym Towarzyszom towarzyszyć więc ruszyłem choć przedeptać ścieżki, żeby nie było, że taki do końca zły ten Bazyl:
P1.jpg
Pogodę miałem również cudowną, słońce prażyło, chmur ni na lekarstwo ale niestety troszkę wiało więc w pięciopunktowej skali daję pięć z minusem
Szwendałem się po okolicy zachodząc w różne miejsca i jestem ciekaw, które z nich również Wy odwiedziliście.
Pozdrówka dla całej ekipy "zmoczeńców"