Kiedyś też się bawiłem w keszowanie, to był bardzo dobry sposób na poznanie ciekawych miejsc (bo na początku w takich kesze były zakładane). Później, jak parę razy musiałem wsadzać łapy w śmieci, by wyszukać kesza to mi przeszło. Do końca zrezygnowałem po zmianie regulaminu na GC.
Ale przypomniała mi się taka historia: po "powrocie" do wędrowania (a chodziłem wtedy ze sztabówkami z lat 80-tych) trafiłem na serwis OC. Tam zobaczyłem skrzynkę założoną przez filipsa, która nakierowała mój wzrok na mapie na Jasiel. Patrząc na jego położenie pomyślałem, że w życiu tak daleko od cywilizacji nie dojdę
A później bywało się tam i latem i zimą...
A co do Spalonej Góry - Wojciech Krukar pisał, że w Breckowej Dołynie był bunkier Didyka - http://zat.besko.pl/bukowica/
Już wczoraj miałem pisać, że coś mi ten Kamień nie pasuje, ale przeglądałem forum na telefonie. Dziś, na kompie sprawdziłem ponownie i rzeczywiście łąki widać pod szczytem, na Kamieniu takowych nie ma. Kluczem był też kierunek padania promieni słonecznych. Na Twoim zdjęciu jest Suliła, a więc zdjęcie w kierunku wschodnim
Na pierwszym zdjęciu Suliła gdzieś spod Wahalowskiego, na drugim - Kamień spod Jasieniny



Odpowiedz z cytatem