Z tym zamieszczaniem zdjęć z zewnętrznych serwerów to mnie osobiście nie obchodzi, czy to z UA, czy z USA, czy innego U. Co do wielkości, jakości (w sensie wyrazistości - rozdzielczości) nie można mieć zastrzeżeń ale gdy dany właściciel serwera wprowadzi nagle opłaty bądź właściciel zdjęć się zbiesi (i jedne, i drugie przypadki mieliśmy już na forum) to w opowieściach powstają często luki (po wykasowanych zdjęciach) zatracające sens całej relacji. Dodatkowo (to nie chodzi absolutnie o Wojtka i tą relację) zauważyłem, że zamieszczanie zdjęć w coraz większym rozmiarze (z zewnętrznych serwerów) powoduje, iż treść "pisana" zajmuje jakoś coraz mniej miejsca - a to już boli!![]()
Wiem, że forum odchodzi do cmentarzyska dinozaurów i może trzeba by głaskać i mlaskać na jakiekolwiek objawy aktywności ale zamieszczanie zdjęć w formie załączników po pierwsze chroni przed ww. sytuacjami, po drugie powoduje, iż czytający (oglądający) muszą wykazać się minimum zaangażowania i zalogować się jako uczestnik naszej ferajny :)
Ale odleciałem od tematu :)
Wracam więc na orbitę i proszę o więcej zdjęć ze Spalonej bo po tych zamieszczonych dotychczas to mam wrażenie, że ja byłem kilkakrotnie na innej Spałenej. Znajduje się w tej chwili z dala od domu i ewentualna weryfikacja w zasobach archiwum zdjęciowego będzie możliwa dopiero w poniedziałek lub wtorek.



Odpowiedz z cytatem