Pokaż wyniki od 1 do 10 z 53

Wątek: Spałena Hora

Widok wątkowy

  1. #29
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,249

    Domyślnie Odp: Spałena Hora

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Kończy się drugi dzień. W dolinach słońce się już schowało. (..)
    a propos Wojtku ! u mnie znowu nie pokazują się Twoje zdjęcia
    .. Kończył się kolejny dzień wędrówki po górkach pogranicza beskidzko-bieszczadzkiego. Jak popatrzyłem na miernik to wskazał 23 km wędrówki , ale nie to było kresem, tylko dzień się skończył znaczy ciemność.
    Idąc przez Komańczę zobaczyliśmy tablicę reklamową zachęcającą do noclegu. Po wykonaniu wskazanego telefonu lądujemy we wiacie na podwórku sołtysa
    .
    przyb02.jpg
    .
    No nie .....z takimi butami nie będziemy ładować się do środka.
    Jakoś udało się ogarnąć i gospodarz wpuścił nas na pokoje, które znajdowały się na poddaszu, po pokonaniu krętych schodów.
    Warunki turystyczne, ale nam to odpowiada, trzeba tylko odreagować.
    Przez cały mglisty dzień miałem nadzieję, że nadziejemy się na ekipę forum.npm która miała się szwędać w tych okolicach, w tym samym czasie.
    Niestety , przez cały dzień nikogo nie wypatrzyliśmy. Może wieczorny clubbing przyniesie rezultaty ?
    Część załogi zaległa , a reszta ruszyła w tango po Komańczy .
    Okazało się jednak ,że ten rejon Bieszczadów jest najbardziej dziki w całych Bieszczadach i nie oczekuje najazdu turystów. Przypomnę że to była sobota - łikend 11-listopada.
    To, że bar Wanda już nie działa (niestety) ,to wiedzieliśmy, więc nasze kroki poszły w stronę pizderni Enenu, a tu supiza !
    Zamknięte i nieczynne, ciemno . Kominek oczywiście też, nie pozostało nic innego jak odnaleźć jedyny punkt życia w Komańczy, czyli sklep Delikatesy Centrum .
    Dobra nasza , jest otwarte. Robimy zakupy ( bo jutro zamknięta niedziela , a potem święto narodowe) i dzwonie do Kulczyka ...hej Gdzie jesteście ?
    i słyszę ... przybywajcie , bo my jesteśmy w trakcie
    Przybyłem więc do ich bazy , aby połączyć siły dwóch forumów, mających wspólnotę osób.
    Myślę jednak ,że oni stanowią większą siłę niż forum bieszczadzkie , byli w większej ilości i w lepszym stanie kondycyjnym niż nasz załoga
    Wróciłem do swoich i dowiedziałem się że część jutro z rana wraca w domowe pielesze , ot taka rozkładówka
    Poturlaliśmy się mimo przeszkód wodnych jaki zapodał nam w następny dzień
    .
    przy03.jpg
    .
    a potem sprawdziliśmy jak to Wojtek błądził na tak prostej drodze przez Rzepedkę
    .
    przyb04.jpg
    .
    Schodząc w w dół , niczym konie dorżkarskie zeszliśmy betonówką (zamiast skrótem połonninym) i wylądowaliśmy na stacji Szczawne-Kulaszne
    (gdzie cała eskapada się zaczęła i zakończyła)
    Ten pojazd ostatni raz w tym roku jechał do Rzeszowa.
    .
    przyb05.jpg
    .
    Koniec opowieści
    Ostatnio edytowane przez don Enrico ; 29-11-2019 o 22:01

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Babia Hora
    Przez MORF w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 17-12-2012, 17:18
  2. sPAŚNIKI
    Przez Barnaba w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 17-03-2011, 18:57

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •