Stały Bywalcze
jestem za, a nawet ośmiele się zagłosować za Agę (poznaną przez Cię/Was w Dwerniku) - gdyz znam jej zapał do chodzenia po puszczy w śniegu... aaaaa miało być bezdeszczowo... ale śnieg to nie deszcz... kulig może jakiś???

Wilku - nie zasypałbyś się na Połoninie...

Reszcie gratuluję zapału :D

We mnie teraz tyle energii, że mogłabym zapytać, no to kiedy ruszamy???

Aleksandra