Masz rację .... trochę śliska sprawa
cytat :Po pierwsze nie podajesz kto tak powiedział, (nie musisz pamiętać - przecież to lata 90 te), po drugie czy to był głos Lutka ? czy kogoś z obsługi ?a tam słyszymy "wypierdalać"!
--- tu gwoli wyjaśnienia - zdarzało się nie nie raz , że na przedwiośniu , gdy ruch turystyczny w owym czasie zamierał, Lutek ściągał zastępców do podstawowej obsługi schroniska, aby w tym czasie udać się w inne krainy na wypoczynek - czego ja doświadczyłem dwukrotnie na przewiośniu)
Czasem był to brat, czasem ktoś z Wetliny, ale alarmowymi zastępcami byli też ludzie z GOPRówki.
Nigdy nie słyszałem , aby ci goprowcy używali przekleństw w stosunku do zbłąkanych turystów, a domniemanie że Lutek tak się odezwał jest absurdalne.
Nie wykluczam , że w izbie noclegowej zadomowiła się już jakaś grupa niezbyt chętnie ustosunkowana na innych (są niestety takie zaborcze osobniki)
i ona mogła wystosować takie odzywki.
Tego się już nie dowiemy, ale kolega gubutek71 wniósł powiew niepewności sugerując że gospodarz schroniska obelżywie wypędził turystów.
Dziękować Lutkowi za te dziesiątki lat spędzone na Połoninie ? a może nie ?
Niech każdy zrobi według własnego zdania.
....a najlepiej podług własnych doświadczeń i kontaktów ...



Odpowiedz z cytatem