Niestety jest to problem ogólnopolski. Obok mojego domu jest las. Notorycznie podjeżdżają samochodami "polscy patrioci" i wywalają wszystko co zbędne do tegoż lasku.
Gmina co roku przeprowadza sprzątanie i tak w kółko. I tak jest prawie w całej Polsce.
W ubiegłym roku byłem na Korbanii i na szczycie koło wieży widokowej leżała masa śmieci. Wśród nich puste butelki po piwie.
Dzielni "zdobywcy szczytów" mieli siłę wynieść pełne butelki na górę ale na zniesienie pustych już sił brakło.
Niestety to taka nasza, polska specjalność.

Pozdrowienia.