Dla mnie bomba, zarowno termin, jak i miejsce! Na Jaworzcu jest wspanialy klimat, Lukasz nam ugotuje gar bigosu, no i te koedukacyjne prysznice..
Wiosna juz bedzie w pelnym rozkwicie, ech.... No i zadnych tlumów. :D
A, no i ognisko mozna zrobic!! Ha! Zaden tam wielkomiejski grill, ale prawdziwe ognisko!