Hej Włóczykiju, to może sa szerokie narty, ale tylko jeżeli porównasz do biegówek czy jakichś back country na nizinne zastosowania, na Góry Izerskie. Na przykładzie nart i sprzętu mojego i Globusa powiem o co chodzi.
NARTY
Sa to narty firmy Madshus Epoch oraz Madshus Annum. Epoch maja szerokości 99-68-84 a Annum 109-78-95. Obydwa typy nart maja łuskę na ok 2/3 długości narty która to łuska pozwoliła na pokonanie większości schyłów na wyjeździe bez montowania foki. Oczywiście sa krawędzie metalowe na całej długości które usztywniają konstrukcje i np przy twardym śniegu pozwalają na krawędziowanie itp. Natomiast trzeba podkreślić że obydwie narty sa za szerokie do używania w torach do narciarstwa biegowego, tutaj bym dobierał węższe narty.
Narty nie sa płaskie, ale maja 1,5 komory odbiciowej. Normalna narta biegowa ma chyba 2krotna komorę odbiciowa - czyli wygiecie narty. Ułatwia to szuranie lub biegoszuranie w terenie.
Na tę nartę moja zamówiłem foki które były węższe o ok 3-4mm po każdej stronie w środkowej części narty - zaczepiane tylko o czób, bez tylnych zaczepów. W razie zakładania foki dawało to jeszcze trochę "poślizgu" odsłoniętej części ślizgu żeby było łatwiej się poruszać.
Dobór - ja mam 175cm wzrostu i 74kg i wybrałem pod katem wyjazdów z plecakiem dlugosc nart 185cm i uważam spoko. Globus jest cięższy i wyższy - wzial też 185, głównie w obawie o manewrowalność nie wzial 195cm. Dla przezmieszczania się w połogim terenie pewnie lepiej by było wziąć 195 dla Niego.
Wiazania.
Wiazania to Voile 3 pin z odczepianym kablem.
https://narty-biegowe.net.pl/wiazani...pin-cable.html
Wiazania takie to mocna wersja NN75, do której można wpiąć zwykły "stary" "tradycyjny" but biegowy, ale i można wpiąć wiekszosc mocnych skórzanych turystycznych/wyprawowych butów z kaczym dziobem, a także - to co my robiliśmy - plastikowe buty telemerkowe w systemie NN75 (kaczy dziob). Inny typ buta tu nie wchodzi. I teraz tak - wiązanie to ma regulacje "zapinania" buta na 2-3 grubości. Czyli można wpiąć but który ma chudszego dzioba, ale też grubszego dzioba.
Kabel jest demontowany - daje większa kontrolę na zjeździe, "reaktywność" wiązania, ale też ciężej się z nim chodzi po płaski / pod górę. Bazujac na swoim doświadczeniu że biorac but plastikowy na wyjazd i tak sobie poradzę - kable zostały w domu.
Buty
Przed wyjazdem mocno zastanawiałem się czy wziąć mocne skórzane buty (Alpina Alaska) czy plastikowe (mam Scarpa T4 oraz Crispi TCX). W skórzanych bym był nieporównywalnie szybszy ale kontrola na zjedzie dużo gorsza ORAZ kwestia suszenia skórzaka jest bardziej problamtyczna przy tygodniowym wyjeździe. OStatecznie jestem zadowolony że wzialem buty plastikowe dwuklamrowe, typowo turystyczne, jedne z lżejszych tego typu. Na weekendowy wyjazd w Gorce zabrałem powyższe narty i wiązania oraz buta skórzanego - i było spoko.
Nie ukrywam, buty na tym wyjeździe każdemu dały się we znaki. Na różne sposoby (obicia paznokci bo źle domknięte klamry, obtarcia, bable). Wytrzymała noga(stopa) która przeszła już niejedno oraz wygodne buty to podstawa na takich wyjazdach. Ja załatwiłem sobie paznokcia miesiąc wcześniej i na tym wyjeździe tylko dobiłem. Bolało. Wszystkich bolało :) :)
Na krótszych i lżejszych nartach oraz też na wiązaniach 3pin nn75 przeszedłem zima Góry Rodniańskie, choć pewnie wielu skiturowców poukałoby się w głowę. Ale trzeba przyznać - że na zjazdach była walka "byle w dół" zwłaszcza że był wór na plecach.
Tutaj zdjęcia z Rodnian:
https://photos.google.com/share/AF1Q...lnR0RYQkFUUndB



Odpowiedz z cytatem