Wygląda na to, że pisaliśmy nasze posty równocześnie, ale sprawa, o którą pytałem już się chyba wyjaśniła ;-) . Dziękuję zatem za dogłębne zbadanie tematu i za ciekawą dyskusję (dzięki niej także, jak już wspominałem udało mi się m in. zrozumieć kilka zagadnień niezwiązanych bezpośrednio z relacją Studzińskiego, ale za to ważnych dla historii nazewnictwa okolic naszych dawnych „rozrogów”).


Odpowiedz z cytatem