
Zamieszczone przez
Tomnatyk
Nie chciałbym się wdawać w dywagacje, co i jak cytuje czy też interpretuje T.Kowalik ze "Sprawozdań" Orłowicza. Niniejszy wątek nie dotyczy bowiem jego "wycieczek sierpniowych", lecz wyrypy Studzińskiego. Analiza trasy grupy Orłowicza na Hnitesę w 1937 roku to poboczne zagadnienie.
Najistotniejsze, że dla Hucułów komunikatywne były nazwy połonin, a dla panów - badaczy i turystów, nazwanie gór od tychże połonin. Hnitesa w rozumieniu ludu nie była górą, lecz połoniną. Nazwa dla szczytu urobiona została na mapach od strony węgierskiej (rumuńskiej), bo po stronie galicyjskiej rozciąga się połonina Gropa granicząca od północy z Zadnią Stają, będącą częścią połoniny Pałynycia (razem z Serednią i Perednią czyli Wesnarką), a od południa z połoniną Hnitesa. Płaj szedł przez Pałynycię na Gropę, a z niej na Hnitesę. Połoninka Gropa podchodziła pod sam szczyt Hnitesy.
Na zdjęciu inż. Jaroszyńskiego uwieczniony został przemarsz grupy Orłowicza z Hucułami i konikami huculskimi płajem grzbietowym wśród skał na grzbiecie Hinitesy. Nie na samym szczycie, lecz w jego okolicy. Najwidoczniej Huculi określali ją mianem Gropa od połoniny po stronie galicyjskiej.
We wskazanych przeze mnie fragmentach opracowań Kowalika są to jego stwierdzenia, a nie cytaty ujęte w cudzysłów (być może kryptocytaty?). Nie sposób na tej podstawie wyciągać tak daleko idących wniosków, jak domniemanie wzajemnego związku obu relacji - Orłowiczowskiej i Studzińskiego. Przecież w pierwszej z nich "Gropa" jest synonimem głównego szczytu Hnitesy, a w drugiej - Palenicy. Różnica zasadnicza. Istnieje jednak wspólny mianownik - sygnowanie tą nazwą terenu od Hnitesy ku Palenicy, wedle jej ludowego rozumienia, jako nazwy połoniny. Mamy więc prawdopodobnie pośredni dowód na przejęcie nazwy Gropa przez Studzińskiego in situ od huculskich informatorów w terenie (drwali nad Bałtagułem?). "Tylko" tyle, czy "aż" tyle?
Zakładki