Być może wyjaśnieniem tej zagadki jest to, w jakim czasie wystąpił wzrost zachorowań w danym kraju:

Włochy

Niemcy

Nie znam się, ale być może u zachodnich sąsiadów dopiero się "rozchulało". Co do Austrii - nie mam danych (tzn. strona nie ma).
No i "Ordnung muss sein", na Zachodzie....
Dodatkowo we Włoszech jest sporo osób w starszym wieku, to też ma / mogło mieć duże znaczenie...
Sytuacja jest na tyle dynamiczna, że w zasadzie można tylko gdybać.... U nas - aktualnie (ok. 19-tej) podano 287/5 przypadków... Niestety - niewiele (na razie) odbiega od spodziewanej - krzywej wykładniczej...( na szczęście na minus ). Ale jutro, pojutrze, za parę dni działania podjęte w związku z paskudą powinny przynieść efekty.
Czego Wam i sobie szczerze życzę. Zdrowia i Spokoju