Pytanie do Wojtka - czy te dwa zdjęcia pokazują to samo stado (watahę) ?
Dlaczego pytam - na pierwszym, pierwszy z lewej to na 99% dzik, drugi - za słupem - nie widać głowy, ale postura i maść też wskazywałaby na dzika (pewnie mama tego z lewej). Te po prawej (pierwsze zdjęcie) niezbyt rozpoznawalne przy tej jakości...
Na drugim - mama z młodymi - coś, jak wietnamskie, ale... może i się skrzyżowały ? (poziome ogonki - to tak jak u zdenerwowanych dzików) ?
Edyta:
Co do umiejętności pływania (dzików) - jakieś 20 lat temu, włócząc się zimą po lesie - ruszyłem z barłogu jakieś 2-3 lochy z ok. 10 warchlakami. Uciekły... Ale to była zima, tak - był śnieg. Poszedłem tropem, po jakichś 2 km dotarłem do brzegu rzeki o szybkim nurcie (PZW kiedyś określało ją jako "rzekę górską"). Tropy - wąski pas do wody. Chwila poszukiwania i... na drugim brzegu - niewiele szerszy pas tropów... A nurt szybki. Nawet te maluchy przepłynęły na drugi brzeg tak samo sprawnie, jak ich mamuśki...
P.S. Wiem, że nie w temacie... C...V...


Odpowiedz z cytatem