Pokaż wyniki od 1 do 10 z 20

Wątek: Ukraina czerwiec 2019

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2008
    Postów
    413

    Domyślnie Odp: Ukraina czerwiec 2019

    Dzień 5-ty
    Dziś – Piszkonia. Chętna jest tylko połowa składu. Bus podwozi nas za Sinewir przechodzimy przez most , strażnik kasuje nas za wejście i naprzód. Na szlakowskazach widzę , że niedaleko od szlaku mamy jakieś jeziorko (nie jestem w stanie przypomnieć sobie jego nazwy) i namawiam pozostałych by do niego podejść . Niezgorsze , dosyć zagospodarowane , środkiem zarasta.

    Karp. ws 246.jpg

    Na drugim szlakowskazie odczytuję informację o muzeum spływu rzecznego (lub cos w tym rodzaju) – wygląda , że to jakaś istniejąca bądź zrekonstruowana klauza?? My wracamy od jeziorka i w górę . Po wejściu na połoninę ja tradycyjnie po chwili opuszczam grupę . Po wczorajszych burzach powietrze się oczyściło , widoki imponujące , chłodny wietrzyk nie pozwala ściągnąć polara.

    Karp. ws 295.jpgKarp. ws 248.jpgKarp. ws 267.jpgKarp. ws 272.jpgKarp. ws 286.jpgKarp. ws 293.jpg

    Na Negrowcu czekam dość długo na czołówkę goniącego mnie peletonu . Nudno nie jest bo i widoki wspaniałe , umocnienia pewnie I-szo wojenne i pogoda idealna.

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2008
    Postów
    413

    Domyślnie Odp: Ukraina czerwiec 2019

    Szkoda trochę tempa marszu bo wydaje mi się , że bez problemu można by było zejść przez Jasieniowiec do Kołaczawy – cóż trudno. Przechodzę jeszcze przez Horb na Barwinok i trzeba schodzić w dół. Poniżej lasu czekamy na pozostałych i już wspólnie w Negrowcu -wsi ładujemy się do busa.

    Karp. ws 379.jpgKarp. ws 381.jpgKarp. ws 295.jpgKarp. ws 313.jpgKarp. ws 341.jpgKarp. ws 361.jpgKarp. ws 366.jpg

    Kolejnego dnia śniadanie , pożegnanie z właścicielami , ładujemy się do autokaru i bez żadnych sensacji wracamy do Łukawicy by przesiąść się do swoich furmanek.
    Kończąc w relacji podaje niewiele nazw geograficznych z pełną premedytacja ,która obrazuje moją wiedze w trakcie wyjazdu (popracowałem nad tym jest znacznie lepiej).
    Zadziwiał niewielki ruch turystyczny , praktycznie poza Gimbą i Pikujem nie spotykaliśmy ludzi.
    Czytając relacje na forum spodziewałem się syfu a tu miła niespodzianka było czysto. Oczywiście przewracało się kilka starych butelek czy puszek ale bez przesady. Możliwe , że to efekt początku wakacji , brak wypasu (tabun dziko pasacych się koni to jedyne zwierzęta jakie spotkaliśmy) czy też zielonych borówek w sensie , że zeszłoroczne śmieci zabrały wiatry i roztopy.
    Oprócz nadętych nowobogackich na "Krupówkach" mieliśmy szczęście spotkać samych fajnych , otwartych ludzi .
    Łyżka dziegciu też bedzie -mnie osobiście jako miłośnika starej architektury raziły te nowe pokrycia cerkiewne - kompletny brak smaku i wyczucia.
    Miłej lektury i zdróweczka w ciekawych czasach życzę.

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2006
    Rodem z
    Poznań/Szczecin
    Postów
    713

    Domyślnie Odp: Ukraina czerwiec 2019

    Cytat Zamieszczone przez kulczyk1 Zobacz posta
    Dzień 5-ty
    Na drugim szlakowskazie odczytuję informację o muzeum spływu rzecznego (lub cos w tym rodzaju) – wygląda , że to jakaś istniejąca bądź zrekonstruowana klauza??
    Rekonstruują Ozerjankę - zniszczoną jakoś w latach 90tych. W sumie dziwne że przewodnik Was tam nie zabrał, jeżeli już odnowili to super atrakcja moim zdaniem :) Ale co do pogody to suupeeerr Wam się trafiło!!

    P.
    "There is no such thing like too much snow" - Doug Coombs

  4. #4
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sanok
    Postów
    90

    Domyślnie Odp: Ukraina czerwiec 2019

    Cytat Zamieszczone przez kulczyk1 Zobacz posta
    Dzień 5-ty
    Dziś – Piszkonia. Chętna jest tylko połowa składu. Bus podwozi nas za Sinewir przechodzimy przez most , strażnik kasuje nas za wejście i naprzód. Na szlakowskazach widzę , że niedaleko od szlaku mamy jakieś jeziorko (nie jestem w stanie przypomnieć sobie jego nazwy) i namawiam pozostałych by do niego podejść . Niezgorsze , dosyć zagospodarowane , środkiem zarasta.
    Ale pogoda, żyleta. Super widoczki na Popadie i okolice. A to muzeum spławu zniosła powódź jeszcze w latach 90. To ciekawe, że je odbudowują.

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2008
    Postów
    413

    Domyślnie Odp: Ukraina czerwiec 2019

    Cytat Zamieszczone przez wowka Zobacz posta
    Ale pogoda, żyleta. Super widoczki na Popadie i okolice.
    Kolega (wielki fan kina) po wejściu na Negrowiec przyjrzał się z uwaga temu "morzu" gór wokoło i skomentował słowami Stefana Siarzeckiego "Mają rozmach sk...syny"

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Kimb 2019?
    Przez Piskal w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 09-05-2019, 06:53
  2. szukam kompana gory marmaroskie - Rumunia czerwiec/lipiec 2017
    Przez shaq87 w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 16-01-2017, 13:12
  3. Borżawa czerwiec 2010
    Przez joorg w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 27
    Ostatni post / autor: 18-03-2011, 16:31
  4. Czerwiec w Bieszczadach. Deszcz, grad, błoto i mgła
    Przez Pyra.57 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 08-07-2008, 22:57

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •