Byłem w ostatni weekend w Wetlinie... I jeżeli chodzi o "rekreację" to wątpie czy się tam coś rozwinie zwłaszcza zimą...Środek ferii w Polsce, a tu nic. Wpadam do Bazy, a tam nawet muzyka nie gra... Pani Agnieszka coś dłubie na drutach, turystów - ja w liczbie jeden. W każdym razie diabły na swoim miejscu, koniom Kwiatkowskiej trochę jakby werniks zciemniał, piwo tylko w butelce no i w PTSMie jakaś impra na całego :D. Śniegu po pachy. Na połoninkach 3 stopień zagrożenia lawinowego.

Acha żeby było jasne obywatel to dawny Marcin...