Dla potomnych którzy szukać będą informacji na ten temat:
Wyszło to tak: dojazd samochodem do Terki, auto można zostawić no pod cmentarzem, mnóstwo miejsca, spacer najpierw drogą asfaltową w górę ok 15min i potem na rozejściu gdy szlak zielony skręca w prawo my poszliśmy w lewo. Przez Studenne do wspomnianego wcześniej mostu na Sanie łatwo osiągalnego z Rajskiego. W tym miejscu chciałem podkreślić, że to była absolutnie najpiękniejsza część wycieczki, ogromną stratą byłoby iść albo zielonym z Terki albo w ogóle dopiero od mostu, droga poprowadziła nas przez opisane na mapie Wyżne i Niżne Łuki i jest to jeden z najbardziej urokliwych zakamarków jakie widziałem podczas wielu lat wędrówek. Potem już standardowo, od mostu wzdłuż Sanu do Tworylne i Krywe. Powrót zielonym szlakiem na który zeszliśmy z Tworylne, przez przełęcz Szczycisko, aby ominąć drogę nad Sanem na której błota było po kostki. Czego bardzo żałuję bo widoki i klimat w drodze "do" były cudowne, na pewno wrócę.


Odpowiedz z cytatem