Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
Wody sporo było , to już wiemy, ale nic nie wspominasz o wilgotności (u mnie na wsi mówią że jest "parota")
W tym samym czasie wspinałem się górkę z pogranicza Bieszczadów i Niskiego i ta parota zabijała mnie.
Przyrzekłem sobie aby nie chodzić w góry latem , a szczególnie przy dużej wilgotności
Lato to najgorsza pora roku i też jej nie lubię. Gorąc, owady, słaba widoczność, wszystko pozarastane i nudno monotonnie zielono. No ale tęsknota za górami silniejsza...