Pogoda w odróżnieniu od dnia poprzedniego pogarsza się. Niebo szybko pokrywa sie chmurami i robi sie zimno.
Przez nieuwage ide po staremu (dawnym oznakowaniem)i nagle zauważam kosówke. Nie jakiś świerk po przejściach tylko kosodrzewinę w Bieszczadach.

Bieszczady 07.2020 056.jpg

Jeszcze ostatni widok w stronę Rawek i połonin:

Bieszczady 07.2020 057.jpg

Teraz wzrok obraca sie na wschód:

Bieszczady 07.2020 060.jpgBieszczady 07.2020 059.jpg

Na Szerokim spotkałem kilka osób schodzących po wschodzie słońca z Tarnicy. Od Siodełka jest ich coraz więcej aż na dole można uwierzyć w te 2,5 tys. dziennie.

Bieszczady 07.2020 066.jpgBieszczady 07.2020 065.jpg

Od parkingu wala tłumy , porzadku pilnuje dwóch SG i tyleż samo parkowych filanców.
Ja podjeżdżam busem do Ustrzyk, zwijam namiot , pakuje bajzel do bagażnika i mieszcząc się w zaplanowanych 24 godzinach wracam do domu.