Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Wątek: 24 godziny

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2008
    Postów
    158

    Domyślnie 24 godziny

    Tytułowe 24 godziny to czas mojego pobytu w górach (nie licząc dojazdu). Przez splot różnych okoliczności tylko tyle mogłem wygospodarować.
    Pewnie normalnie nie zdecydowałbym sie na wyjazd ale coś mnie tak przycisnęło , że nie ma zmiłuj - jadę. I to nie mają być jakieś krzaczory , łaczki tylko połonina - przestrzeń i widoki. Tak se umyśliłem i już.
    Kłody pod nogi padały do samego końca:
    1. Małżonka szanowna:"że też chce Ci się jechać na tak krótko"
    2. Radio Rzeszów przy śniadaniu "codzienna frekwencja na Tarnicy to 2,5 tys turystów"
    do przejachania niespełna 200km
    3. Na 10 km remont drogi (cały rok nic nie robili aż dzisiaj!!)
    4.Na 20 km patrol ruchu drogowego nieopodal w nieoznakowanym (miesiąc wczesniej tacy panowie w Rogach znacząco podnieśli koszty wyjazdu w Niski w ramach ogólnopolskiej akcji prędkość)
    5. Na 30 km zaczyna padać.
    Dalsza podróż bez sensacji.W Ustrzykach G. rozbijam namiot u znajomych i idę na rynek. Busiarze korzystają z wolnego czasu czekając na schodzących turystów. Trudno zawsze jest stop. I tu coś sie zmieniło mija mnie z 40 aut i nic , nikt nie zauważa mojej wyciągnietej łapki .
    W końcu lituje się miejscowy ( "to tylko ze wzgledu na pana siwą brodę" powiada) i podwozi mnie na )( Wyżniańską.
    A parking wygląda tak:
    Bieszczady 07.2020 001.jpg

    A to nie wszystko auta stoją do znaku a za krzaczkami drugi parking to powyżej tej ławki ze stolikiem.

    Bieszczady 07.2020 003.jpg

    dzisiaj jest słaby frekwencyjnie dzień bo po śladach na łakach chronionych przez Park widać . że parkowano nieomal do stacji meteo.
    Przypominam sobie pogróżki Derekcji o ograniczeniu ruchu , limitach na trasach turystycznych itd.

    Bieszczady 07.2020 004.jpg

    Na górze juz było lepiej , pogoda się klaruje , chmury ustępują , bedzie dobrze.

    Bieszczady 07.2020 021.jpgBieszczady 07.2020 008.jpgBieszczady 07.2020 017.jpg

    Łapczywie lukam na wschód wszak za tydzień jadę tam pobujać sie po większych połoninach - jeszcze nie wiem , że jutro plany można bedzie zawiesic w sławojce - kwarantanna dla przyjeżdżających z Polski.

    Bieszczady 07.2020 025.jpg

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2008
    Postów
    158

    Domyślnie Odp: 24 godziny

    Ludzi mnóstwo (gdzieś ci pasażerowie z parkingu muszą sie podziać) . Sporo rodzin z dziećmi. Jest okazja chcąc nie chcąc posłuchać rozmów na szlaku: "po coś ty nas tu wyciągnął/wyciągnełaś", "mamo/tako ja juz chcę do pensjonatu" i argument koronny (autentycznie) "jestes taki sam jak Twoja matka"
    Pogoda sukcesywnie się poprawia a niebo daje spektakl konkurujący z urodą połonin:

    Bieszczady 07.2020 046.jpgBieszczady 07.2020 027.jpgBieszczady 07.2020 029.jpgBieszczady 07.2020 034.jpgBieszczady 07.2020 040.jpg

    To było coś dla ducha by zaspokoić potrzeby cielesne musze zejść do UG.
    Są zmiany :
    Ten sezonowy sklep na parkingu stał się samoobsługowym (znikneło stanowisko z literaturą).
    Knajpa Lacha w dużej przebudowie - widać , że bedzie konkurencja dla Caryńskiej.
    Ceny - poszybowały , od listopada to ok.30 - 50% .
    Nawadniam sie pod sklepem przy okazji zostawiając czapkę ( to efekt demencji a nie upojenia znajdę ja wychodząc rano na szlak).

    Rano wczesna pobudka i przed 6-sta ide na Szeroki. Jest cicho , pusto i bezwietrznie. Nad lasem pierwsze widoki:
    Bieszczady 07.2020 052.jpgBieszczady 07.2020 051.jpg

    Sniadanie z takim widokiem smakuje wybornie.

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2008
    Postów
    158

    Domyślnie Odp: 24 godziny

    Pogoda w odróżnieniu od dnia poprzedniego pogarsza się. Niebo szybko pokrywa sie chmurami i robi sie zimno.
    Przez nieuwage ide po staremu (dawnym oznakowaniem)i nagle zauważam kosówke. Nie jakiś świerk po przejściach tylko kosodrzewinę w Bieszczadach.

    Bieszczady 07.2020 056.jpg

    Jeszcze ostatni widok w stronę Rawek i połonin:

    Bieszczady 07.2020 057.jpg

    Teraz wzrok obraca sie na wschód:

    Bieszczady 07.2020 060.jpgBieszczady 07.2020 059.jpg

    Na Szerokim spotkałem kilka osób schodzących po wschodzie słońca z Tarnicy. Od Siodełka jest ich coraz więcej aż na dole można uwierzyć w te 2,5 tys. dziennie.

    Bieszczady 07.2020 066.jpgBieszczady 07.2020 065.jpg

    Od parkingu wala tłumy , porzadku pilnuje dwóch SG i tyleż samo parkowych filanców.
    Ja podjeżdżam busem do Ustrzyk, zwijam namiot , pakuje bajzel do bagażnika i mieszcząc się w zaplanowanych 24 godzinach wracam do domu.

  4. #4
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    2,932

    Domyślnie Odp: 24 godziny

    Podziwiam, że Ci się chciało! Nie to, że na 24 godziny tylko, że w te najbardziej dzikie, bieszczadzkie ostępy , tam gdzie ludzki pleń grasuje od świtu do zmierzchu!

    "Łapczywie lukam na wschód wszak za tydzień jadę tam pobujać sie po większych połoninach - jeszcze nie wiem , że jutro plany można bedzie zawiesic w sławojce - kwarantanna dla przyjeżdżających z Polski."

    Rozumiem Twój ból, gdyż moje plany udania się na wschód też poszły się paść...
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  5. #5
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    4,673

    Domyślnie Odp: 24 godziny

    Ło Matko !!!
    Nie posądzałem Cię że jesteś takim ekstremistom
    Pchać się do paszczy lwa w czasie gdy jest on bardzo głodny, toż to horror.
    Idź, daj na mszę że przeżyłeś

  6. #6
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2008
    Postów
    158

    Domyślnie Odp: 24 godziny

    Prosze Kolegów przedmówców - nie było tak źle. Jak sie człowiek odpowiednio nastawi da sie przeżyć a nawet o dziwo może być ciekawie. Ileż tam materiału poznawczego dla psychologów , socjologów . Rodacy w górach - jest na co popatrzeć , jest co posłuchać . Bywa i straszno i śmieszno.

    Bazyl co do Najbliższego Wschodu to mam obawy (obym sie mylił) , że ten rok można spisać na straty.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Połoninowe godziny w Hoteliku Białym
    Przez M.K. w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 26-08-2017, 06:46
  2. 73 godziny w Tatrach Niżnych
    Przez Sioux w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 12-09-2014, 11:46
  3. Godziny zachodu slonca na slub
    Przez Ela i Szymon w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 31-08-2009, 11:47
  4. Cerkwie, które można przenieść w 24 godziny
    Przez bertrand236 w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 28-03-2008, 23:44

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •