Fajnie że ktoś podpowiada co zostało przeoczone, my tego nie widzieliśmy, może przez to szczęście które nas uniosło złotym płynem ?
...
Ha , jak obiecałem wracam z relacją, bo rok się kończy
..ale jak wrócić do Polski ?
nic prostszego , obok baru znajduje się przestrzenna mapa ilustrująca drogę dla cyklistów , czyli dla nas
...
..
Nie wiem jak Wam , ale dla mnie to jest przyjazna plansza ilustrująca położenie - mówię to w kontekście mnóstwa montowanych plansz nic nie mówiących,( może kiedyś zrobię wątek o durnych, niepotrzebnych, szpecących planszach)
Ale czas w powrotną drogę, która niestety pnie się pod górę w stronę przełęczy
W tym miejscu elektrykom zaczyna kurczyć się bateria, a fizycznym kurczą się siły
...
..
a potem asfalt zamienił się w kamienistą nawierzchnię, ale dalej było pod górkę
podjazd nie jest bardzo stromy, ale jednak długi
.
..
Naszą nadzieją był witacz gminy Jaśliska
hurrrra , teraz będzie z górki
...
![]()




..
..
Odpowiedz z cytatem