Aaa...! Zważywszy położenie wilka i jego perspektywę ..., to by tłumaczyło jego wybałuszone oczy i lubieżny uśmieszek. No i można się domyślać, na co on się cieszy. Ale może się srodze zawieść, bo ja myślę, że offfieczka ma zamiar skakać mu po brzuchu.Zamieszczone przez Derty
Kopytkami, kopytkami ...
![]()
Kontynuuj Waść swoją opowieśćZamieszczone przez Derty
![]()
![]()
Kto wiedział, że to Ty? Dopiero teraz zaczyna się wyjaśniać.Zamieszczone przez Asiczka
![]()
A wilk - to kto
![]()


Odpowiedz z cytatem