W on czas offffce nieco inaczej wyglądały. Wzorem tajemniczej kozuli z głębin borów górskich przybierały postać człowieczą. I tak je nazywano. Człekami albo podobnie....Zamieszczone przez Aga.J
One człeki miały paskudny zwyczaj ubierać się w cudze skóry, co wskazuje na brak własnej, przynajmniej tu i ówdzie. Ale cóż widzimy na obrazie? Otóż widzimy, że niezmiennie od pradziejów łone zawsze czymś lub jakoś powalały łonych na glebę i chwytały za co bardziej owłosioną częśc ciała. Na obecnym obrazie widzimy, ze łon został obalony za pomocą kwiata. Cios musiał być potężny, gdyż kwiat złamał się w pół, a trzeba wiedzieć, że łodygi ówczesnych kwiatów służyły jako budulec chat, mostów i ostrokołów przeciwko mamutom. Być może w obecnym zwyczaju wręczania kwiatów offfcom kryje się symboliczny gest oddania offfcy, zawierzenia jej silnym kończynom górnym.
Porównując poprzedni i obecny łob...sorrry...obraz możemy też pokusić się o pewną hipotezę dotyczącą celu tego obalania łonych dawniej, a wilków obecnie. Najprawdopodobniej chodzi o to, żeby zarówno łon jak i wilk zawsze oglądali swą towarzyszkę z kuszącej perspektywy...Ale po co - zapytamy? To wyjaśni nam Irek...przy najbliższej okazji :D
Derty


Odpowiedz z cytatem