Cytat Zamieszczone przez KKKrzychoo Zobacz posta
Obejżyj i przymierz Trezetta Sappada GTX. Skóra licówka na całości z jednego kawałka (plus napietek ale to musi być wzmocniona część) Elementy pracujące (brzegi języka z codury). Do tego membrama gore tex i podeszwa Vibram ale taki lżejszy czyli akurat na szlaki bieszczadzko-beskidzkie. Jak na skórzane buty bardzo lekkie. Osobiście jestem bardzo zdowolony.
Wady: - mała oddychalność ale przy butach w całości ze skóry to wkalkulowane ryzyko, - brak gumowej osłony noska (trochę sie kaleczą i przez to nie są piękne)
- brak mocowań do raków (mi nie są potrzebne), - za długie sznurówki ( skróciłem)
Dziś zrobiłam kolegom przegląd butów. Wszyscy mieli buty właśnie tego typu z licówki. Ku memu zaskoczeniu przeważnie zawodowcy noszą tanie buty w cenie do 300 zł, bez gore tex. Większość leśników, pracowników parku i przewodników ma wojasy (chyba dobrze zapamiętałam nazwę) impregnowane stała parafiną -dwukrotnie na gorąco natłuszczane. Mają po 2-3 pary bo wg nich jest to bardziej opłacalne. Mają osłonę noska ale na bieszczadzkie jeżyny to za mało więc buty wyglądają makabrycznie. Jeżyny powodują mikrouszkodzenia. kłopot z butami mi odpadł. Kolega ma mi wybrać.