Cytat Zamieszczone przez Ankur Zobacz posta
W sensie, żeby wyjść w końcu w góry?
Ja wprawdzie bliżej mam Sudety niż Bieszczady, ale to tak na marginesie. Niby sprzęt jest, samochód na jednodniową wycieczkę też - pociągi także kursują - a w praktyce weekendy wyglądają tak, że się siedzi i ogląda skoki zamiast wyjść na świeże powietrze, poruszać się, poodychać bez maseczki (bo tereny zielone). To chyba nie tylko kwestia pogody, ale też głowy
Zrób sobie test.
nie, nie na koronawirusa
Test własnej aktywności, czy jesteś żywotny ? a może już kanapowcem ?
W tym celu zrób coś co nie ma sensu, np jedź samochodem w góry przez 5 godzin , aby wyjść na nieznaną górkę a potem kolejnych 5 godzin powrotu.
To tak jak w tej piosence
nie zginiesz w tłumie , póki jeszcze umiesz przystanąć ,
gdy zaśpiewa ptak