Bolesna wiadomość.
Heniek był ikoną Zagrody. Poznałem Go chyba w 2009, zaskoczył mnie swoją fizjonomią.
Niesamowita broda. I choć wyglądał groźnie, to był łagodny i przyjacielski.
Często wspominał Krysię, której nie znałem a o której problemach zdrowotnych Heniek przy kolejnym spotkaniu mówił.
Krystynę Rados zobaczyłem dwa lata temu na koncercie Janusza Olejniczaka i miałem wrażenie, ze nie było to nasze pierwsze spotkanie.
Na niebieskich połoninach jest coraz więcej Bieszczadników.
Christos woskries...


Odpowiedz z cytatem