Jak wszędzie, w Rzeszowie, Przemyślu czy Skierniewicach też. W miejscu zamieszkania każdego z nas także! A czy auto pod domem zawsze trzymacie na płatnym, strzeżonym parkingu? Ja wiem, że dewastacja auta na wakacjach jest potrójnie przykra i powoduje sporo problemów, ale nie demonizujmy - w Bieszczadach auto można zostawić na poboczu, pod kościołem, na otwartym parkingu tak samo jak wszędzie w Polsce. Byle zgodnie z przepisami.
Gdyby ktoś jednak koniecznie chciał na płatnym to pod zaporą w Solinie jest tego bez liku![]()



Odpowiedz z cytatem